Tuesday, 25 May 2010

so we burst into colors, colors and carousels

dżemy
koniec roku był w piątek więc teraz siedze i obijam sie całymi dniami, wczoraj tylko posprzątałam w pokoju bo przez dwa tygodnie tego nie robiłam. wyrzuciłam wszystkie książki i zeszyty:* a moją półeczke i szuflady, zajęły same miłe i ładne rzeczy.
w sobote było ognisko klasowe dlatego jestem jednym wielkim bolącym siniakiem i 'komarem'
musze zrobić z Paulą naszą 'niemiecką liste' SAMYCH POTRZEBNYCH rzeczy:):) i wybrać co kupić naszej niemieckiej rodzinie u której bedziemy mieszkać jesssssssss:)
miałam dziś wskoczyć na rower ale jest okropna pogoda i moje plany zostały przekreślone:(




zakończenie roku:* właściwie po

Thursday, 20 May 2010

bye bye every teachers and every pupils i hate you!!!!!!!

dzień dobry, mam koniec:) strasznie sie ciesze chociaż jutro będzie mi pewnie mega smutno
tytuł posta brzmi bardzo złowieszczo i tragicznie ale nie umiałam wymyślić innego a taka właśnie myśl mi przeszła kiedy opuszczałam dziś szkołę i zdałam ostatnią maturę (ustny angielski). i nawet nie najgorzej 20/20 z podstawy i 15/20 z rozszerzenia, oj tam oj tam:P
jutro oficjalne pożegnanie NAS, w sobote mam ostatnią klasową bibke ech ech ech, a w następny poniedziałek jadę do Niemiec ach ach ach



moja nieczysta psinka, która ostatnio sie troche nacierpiała:*




flower dress, była do kostek-mama skróciła:* jak zwykle grosze w sh




plakacik mojego fejwrit, od kasi

AAAAAAAAA the dead weather na open'erze! wspaniała wiadomość!:*

Sunday, 16 May 2010

all tomorrow's parties

nareszcie. jestem już na końcu:) miałam taki ogromny stres przed ustną z polskiego że nie pamiętam żebym sie tak kiedykolwiek wcześniej stresowała! na szczęście było miło i przyjemnie i dostałam 19/20
jeśli jakimś cudem przeżyłam ustny polski to chyba przeżyje i angielski który mam we czwartek



moje angielskie cudko za 5 złotych chyba




dalsza część zdjęć
Marta
photos: me


ATP! must watch it

Tuesday, 11 May 2010

M.







model: Marta
photographs, clothes, psp: me

Sunday, 9 May 2010

spring in my heart

nie wiedziałam że tak szybko minie całe to zło:)
w piątek przed 12 skończyłam pisemne matury! chyba w porządku, z matmy o ile nie pomyliłam się w liczeniu:( zdaaam więc jest świetnie, słuchanie i czytanie na rozszerzonym angielskim było do dupy no i takie tam
a więc do piątku mam wolne, także mam baaaaardzo dużo czasu na.. różne rzeczy
np zrobić w końcu troche zdjęć:):)



od babci

moje lekturki do ustnej maturki<3

Thursday, 29 April 2010

ladies and GENTLEMAN

nie będe pisać ile dni zostało mi do matury -_-
jutro jade na koncert gentlemana więc to ostatni dzień nie-stresu! przykro mi że nie mogłam dziś być na spotkaniu w empiku, to chyba jedyna taka okazja.
jutro będe tak szybko biegła ze szkoły do domu że chyba sie zabije, żeby zdążyć na busa do warszawy:0
pewnie nie będe tu nic pisać aż do 20.
życzcie mi powodzenia na matematyce<3 ja sobie bardzo życzę



znalazłam dziś to cudo za 1,50. pomadka Estée Lauder! earthy red



warehouse



sequins, atmosphere


EDIT. koncert był jak zwykle mega:)
i love you Gentle

to oczywiście nie ze stodoły a z opene'ra dwa lata temu

Thursday, 22 April 2010

nothing is real

zrobiłam sobie dzień PRAWIE wolny. zaraz siadam do historii i lece napisać sprawdzian łans egen(poprawa głupio 'brzmi':P)
wczoraj ogłosili 5 artystów na open'erze i byłam strasznie eksajted a tu, ani yyy's ani florence, ani nawet the dead weather. ciesze sie tylko troche z kings of convenience..


nareszcie jest moje nothing is real
www.lilou.pl